Jak zwiększyć odporność dziecka?

0
144

Zima to okres wzmożonej aktywności wszelkich wirusów i bakterii, które wywołują choroby układu oddechowego, takie jak przeziębienie, grypa czy zapalenie płuc. Szczególnie podatne na wspomniane choroby są dzieci, których układ odpornościowy jest jeszcze słabo wykształcony. Można to łatwo zauważyć na przykładzie dzieci z przedszkola, czy wczesnych klas szkoły podstawowej. Często można tam zaobserwować dużą absencję spowodowaną właśnie chorobą. Dzieci najczęściej nabierają właściwej odporności dopiero gdy osiągną wiek kilkunastu lat.

Jak zwiększyć odporność dziecka?

Wielu rodziców zastanawia się, jak zwiększyć odporność dziecka. Odpowiedź na tak zadane pytanie nie jest prosta. Spierają się o to nawet lekarze. Wielu z nich twierdzi, że kluczowa jest dieta. Rzeczywiście, zapewnienie odpowiedniego żywienia swojemu dziecku to w dzisiejszych czasach duże wyzwanie. Z każdej strony dosłownie zalewają nas reklamy tak zwanego „śmieciowego” jedzenia. Chodzi oczywiście o wszelkiego rodzaju potrawy z barów szybkiej obsługi. Kebaby czy hamburgery z pewnością nie sprzyjają zachowaniu odpowiedniej odporności. Do niedawna nawet żywność ze szkolnych sklepików była bardzo niezdrowa, a jej spożywanie mogło doprowadzić do większej skali zachorowań. Eksperci są zgodni od lat, że podstawę diety wspomagającej odporność powinny stanowić owoce i warzywa. Warto przy tym wybierać produkty pochodzące z upraw ekologicznych. Niestety w obecnych czasach rolnicy często pryskają swoje uprawy chemicznymi nawozami, które co prawda wspomagają rozwój roślin, ale przy tym są szkodliwe dla ludzi. Wieloletni kontakt z takimi substancjami chemicznymi z pewnością źle odbija się na układzie odpornościowym. Warto więc wrócić do sprawdzonych receptur z przeszłości. Już nasze babcie twierdziły, że najwięcej witaminy C posiada sok z kiszonej kapusty. Jak najbardziej miały racje. Dodatkowo udowodniono, że kiszonki posiadają inne substancję – na przykład kwas mlekowy – które zbawiennie wpływają na nasz układ odpornościowy. Można śmiało uznać, że szklanka soku z kiszonej kapusty to prosta recepta na zdrowie.

Ważny jest ruch

Ważnym elementem utrzymania odpowiedniej odporności jest aktywność fizyczna. W skrócie można powiedzieć, że zmęczenie motywuje nasz organizm do wzmożonej pracy, która przy okazji zwalcza wszelkie niepożądane bakterie czy wirusy. Uprawiając sport dbamy o odpowiednie ukrwienie naszego ciała, a to zapewnia mu „dostawę” substancji odżywczych, które są zbawienne dla zachowania zdrowia. Nie musi być to sport wyczynowy, wręcz nie powinien. Mogą być to chociażby spacery. Ważne, aby była to aktywność regularna. Seria dziesięciu krótkich spokojnych spacerów będzie miała lepszy efekt, niż przebiegnięcie jednego maratonu.

Warto podchodzić z rezerwą do reklamowanych w telewizji specyfików na poprawę odporności. Zazwyczaj rzeczywiście reklamowane pastylki posiadają w składzie odrobinę witaminy C, ale taką samą jej ilość znajdziemy na przykład w jednym średnim jabłku. Różnica polega na tym, że opakowanie pastylek kosztuje trzydzieści złotych, a kilogram jabłek kosztuje pięć złotych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here