Zajęcia pozalekcyjne plusem w przyszłości dziecka

0
106

Wiele osób jest przekonanych, że upływ czasu widać dopiero po tym, jak szybko rosną dzieci. Jest w tym wiele mądrej prawdy, ponieważ różnica 2 latach w młodym wieku to bardzo dużo. Nie możemy przecież powiedzieć ze dwulatek umie tyle samo co dziecko w zerówce. Dlatego tak ważne jest dobre wykształcenie nawyków w młodym wieku.

Zajęcia pozalekcyjne dla dzieci

Każde dziecko powinno wiedzieć, kiedy jest czas na naukę, a kiedy na zabawę. Niewątpliwie zajęcia szkolne to czas na kształcenie podstawowych zagadnień, które każdy człowiek powinien znać. Odpowiednia ilość zajęć adekwatna do wieku dziecka pozwoli na zapamiętanie maksymalnej ilości informacji i zagadnień. Dobrze przecież wiadomo, że osiem lekcji to zdecydowanie za dużo dla siedmiolatka, jednak piętnastolatek poradzi sobie z nimi dużo lepiej. Nie można jednak oczekiwać, że nastolatkowie będą skupieni przez cały ten czas, dlatego należy również dostosować intensywność i trudność tych zajęć. Dwie godziny matematyki, fizyki, biologii i języka polskiego pod rząd to zdecydowanie za dużo jak na jeden dzień szkolny.

W dzisiejszych czasach wiele młodszych ma jednak trudności z zapamiętaniem podstawowych zagadnień ucząc się tylko w systemie szkolnym. Dlatego bardzo dużą popularnością cieszą się zajęcia pozalekcyjne dla dzieci. Na portalach społecznościowych oraz forach z ogłoszeniami o pracę roi się od ofert korepetytorów. Zaczynając od ogłoszeń w nauczaniu z zakresu szkoły podstawowej, przez bardziej zaawansowany materiał ze szkół średnich, aż po skomplikowane zagadnienia studenckie. Na każdym etapie edukacji może coś pójść źle, dlatego nie ma nic złego w korzystaniu z tego typu ofert. Dziecko w czwartej klasie podstawówki również może potrzebować pomocy w nauce, nawet ze względu na to, że rodzice mogą pracować i nie mieć czasu nadrobić z dzieckiem zaległości. Młodsi również lepiej uczą się i są bardziej skupieni przy osobach, których nie znają. Nie czują się wtedy na tyle swobodnie, aby odmówić zrobieni zadania czy też polecenia.

Inne aspekty niż w szkole

Zajęcia pozalekcyjne nie oznaczają tylko uczenia się tego samego co w szkołach lub w nieco rozszerzonej wersji. Różnorodność ofert nie ma granic. Już od najmłodszych lat możemy zapisać nasze dziecko na dodatkową naukę rożnego rodzaju instrumentów muzycznych, dodatkowej aktywności fizycznej lub też języków obcych. W końcu mozg dziecka dużo łatwiej zapamiętuje nowe informacje. Jednak nie można przesadzać z ilością nadgodzin, ponieważ młodsi również potrzebują czas na zajęcie się samym sobą i na odpoczynek. Zabawa również rozwija wiele aspektów, takich jak kreatywność i samoorganizacja. Dzieci mogą w ten sposób podrzuć swoją wyobraźnie i pomysłowość, co jest często bardziej produktywne niż siedzenie codziennie na zajęciach pozalekcyjnych. Nie należy też zmuszać podopiecznych, ponieważ w ten sposób tylko zrażą się na przyszłość i nie wyciągną nic wartościowego.

Podsumowując, nauka dodatkowych zajęć w młodym wieku daje wiele korzyści w przyszłości. Wszystko należy jednak organizować z umiarem i nie przyłączając przy tym dziecka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here